.:: Metody Naturalne ::.

Przez "planowanie rodziny metodami naturalnymi" rozumiemy zastosowanie kontroli urodzeń opartej na wstrzemięźliwości (przy współuczestnictwie dwojga ludzi całkowitą pewność w stosowaniu tej metody osiągnąć można pod warunkiem wykluczenia wszelkich dróg, jakimi nasienie może dostać się do pochwy partnerki; dotarcie plemników do wnętrza organizmu kobiety jest wszakże możliwe bez odbycia właściwego stosunku płciowego. Jeżeli mężczyzna ma wytrysk w pobliżu pochwy, lub jeśli jedno z partnerów dotknie nasienia, a następnie dotknie pochwy, plemniki mogą tą drogą przedostać się do jej wnętrza i spowodować ciążę.) w dniach, które uważa się za „płodne”, czyli takie, w których kobieta posiada pełną płodność.

Antykoncepcja

Do określenia tego przedziału czasowego mamy do dyspozycji kilka metod, aczkolwiek żadna z nich nie gwarantuje absolutnej dokładności: właśnie z tego powodu naturalne planowanie rodziny jako metoda antykoncepcyjna ma dość wysoki wskaźnik niepowodzeń wynoszący dwadzieścia- co oznacza iż w skali roku na sto kobiet stosujących w przeciętny sposób którąkolwiek z metod naturalnego zapobiegania poczęciu dwadzieścia będzie w ciąży ( oczywiście w przypadku stosowania jej z całą możliwą perfekcją, precyzją i dyscypliną wskaźnik ten spadnie i wyniesie dziewięć ciąż na sto kobiet przy stosowaniu wyłącznie metody kalendarzykowej oraz trzy na sto w przypadku stosowania metody objawowo- termicznej). Tych samych metod można używać starając się planować ciążę w przypadkach, gdy kobieta ma trudności w osiągnięciu zapłodnienia lub wtedy, gdy odpowiednie zaplanowanie czasu narodzin dziecka ma szczególne znaczenie. Pierwszą z metod służących do wyznaczania dni płodnych jest metoda kalendarzykowa. Kobieta musi w ciągu wielu kolejnych miesięcy zapisywać daty swoich kolejnych menstruacji, aby ustalić ich regularność. Podręczniki podają, iż owulacja następuje w czternaście dni przed spodziewaną miesiączką, lecz nie ma tu żelaznych reguł. Niekiedy jajeczkowanie pojawia się z całą książkową dokładnością, inne kobiety jajeczkują nieregularnie. Aby osiągnąć maksymalne zabezpieczenie, kobieta musi wziąć pod uwagę najdłuższy okres przedzielający dwa kolejne krwawienia menstruacyjne i najkrótszy z nich, a następnie zabawić się w matematyka, biorąc pod uwagę również fakt, iż nasienie potrafi w sprzyjającym środowisku układu rozrodczego przeżyć nawet kilka dni, oraz to, iż podobną żywotność wykazuje komórka jajowa (zdolna do przeżycia 24 godzin, a niekiedy nawet więcej): oznacza to konieczność przyjęcia co najmniej ośmiodniowego okresu płodności dla uzyskania przyzwoitego marginesu bezpieczeństwa. Dla większości par jest to jednoznaczne ze wstrzymaniem się od potencjalnie ryzykownych stosunków płciowych bez użycia jakiegokolwiek przez okres co najmniej dziesięciu dni w środku cyklu miesiączkowego kobiety. Metoda kalendarzykowa jest jedynym zatwierdzonym przez Watykan „środkiem” regulacji narodzin.

Innym sposobem na określanie dni płodnych jest codzienne mierzenie podstawowej ciepłoty ciała [podstawowa ciepłota ciała może wyznaczyć tylko chwilę jajeczkowania, a nie wszystkie dni płodne. Należy je dopiero wyliczyć, uwzględniając oczywiście te, które następują po owulacji] – tzw. metoda termiczna. Przez „podstawową ciepłotę ciała” rozumiemy ciepłotę ciała mierzoną rankiem, jeszcze przed wstaniem z łóżka. W momencie owulacji podstawowa ciepłota ciała kobiety wzrasta w porównaniu z normalną o około cztery do ośmiu dziesiątych stopnia. W celu dokonania odpowiednich obliczeń kobietę powinna prowadzić zapis wyników codziennych pomiarów, których porównanie pozwoli jej określić dni jajeczkowania. Powinna ponadto łączyć tę metodę z opisaną uprzednio metodą kalendarzykową, aby móc nie tylko określić moment owulacji, lecz również być w stanie przewidzieć go na kilka dni naprzód; pamiętajmy, iż nasienie dążące w górę kanału rodnego może stać się przyczyną zapłodnienia komórki jajowej uwolnionej w jakiś czas po stosunku płciowym. Do podniesienia ciepłoty ciała mogą też się przyczynić inne okoliczności, np. infekcja wynikająca z przeziębienia, kobieta powinna więc niezależnie od kontroli pomiarów orientować się w podstawowych przebiegach rytmów swojego organizmu. Posługując się metodą owulacyjną Billingsów, tj. obserwacji śluzu wydzielanego przez szyjkę macicy, można również określić dzień owulacji. Normalnie śluz ten jest mętny i lepki, lecz na kilka dni przed momentem owulacji zaczyna nabierać przejrzystości, a rozcierany między palcami daje uczucie śliskości, podobne do tego, jakie otrzymujemy rozcierając białko kurzego jaja. Od chwili zauważenia takiej zmiany kobieta powinna powstrzymać się od stosunków seksualnych lub stosować metodę zapobiegającą przedostaniu się plemników do wnętrza układu rozrodczego. Jest to najmniej skuteczna metoda ze wszystkich opisanych sposobów obserwacji kobiecych rytmów biologicznych; posługiwanie się wyłącznie nią grozi zajściem w ciążę w czterdziestu wypadkach na sto w skali roku.

Połączenie wszystkich powyżej opisanych metod (metoda Ogino-Knausa lub metoda termiczno-owulacyjna) jest niewątpliwie najskuteczniejszym z możliwych rozwiązań naturalnego planowania rodziny. Istnieje jeszcze jedna, zwana metodą poowulacyjną , zalecająca wstrzemięźliwość lub używanie innych środków zapobiegawczych od pierwszego dnia miesiączki do czwartego po przewidywalnym terminie owulacji, co stanowi więcej niż połowę ogólnej długości cyklu menstruacyjnego. Metody naturalnego planowania rodziny są całkowicie bezpieczne, nie mają żadnych skutków ubocznych, ich stosowanie nie wymaga wysokich nakładów finansowych, a większość z nich jest akceptowana przez wszystkie większe społeczności religijne. Umiejętność posługiwania się nimi jest zależna od stopnia orientacji kobiety w funkcjonowaniu własnego organizmu i opanowania techniki posługiwania się daną metodą naturalnego określania rytmów biologicznych. Ktokolwiek zamierza zacząć stosować naturalne metody planowania rodziny, powinien wziąć udział w odpowiednim kursie szkoleniowym.

Nie wolno wszakże lekceważyć faktu, iż nawet zbliżone do doskonałości stosowanie tych metod jest dalekie od perfekcji i nie stanowi absolutnego zabezpieczenia przed ciążą. Ich skuteczność mogą bowiem drastycznie zmniejszyć rozmaite czynniki w rodzaju infekcji, braku snu, reakcje organizmu na zmiany stref czasowych w trakcie podróży samolotem- wszystkie te okoliczności zakłócają bowiem przebieg fluktuacji podstawowej ciepłoty ciała; obecność upławów w pochwie może z kolei zmienić zewnętrzny wygląd śluzu wydzielanego przez szyjkę macicy. Poza tym metody naturalnego planowania rodziny nie stanowią niestety żadnego zabezpieczenia przed chorobami przenoszonymi drogą płciową (wenerycznymi).

Antykoncepcja potrzebna jest dosłownie wszystkim: młodym ludziom, którzy mają przed sobą maturę, studia, początki pracy zawodowej i czasami wielu partnerów zanim założą rodzinę; młodym małżeństwom, aby nauczyły się znosić siebie nawzajem, zanim ich życie zdominuje płaczący po nocach noworodek; parom, które z powodów zdrowotnych nie mogą mieć potomstwa, bo zagraża to ich życiu, zdrowiu lub umożliwia przekazywanie chorób na drodze genetycznej; małżeństwom, które mają już jedno, dwoje czy troje dzieci, i po prostu nie chcą więcej, a z seksu nie rezygnują; dojrzałym małżeństwom, które mają już dojrzałe dzieci, i chcą wreszcie też mieć coś z życia; ale przede wszystkim osobom uprawiającym seks masowo, przygodnie lub zawodowo. Antykoncepcję można stosować lub nie, to już sprawa własnego sumienia, sposobu wychowania i planów życiowych, ale na pewno trzeba o niej wiedzieć. Jest to element kultury osobistej człowieka. Zainteresowania antykoncepcją wymaga nasza kultura seksualna.

.:: Polecamy ::.

.:: Google Trends ::.

Google Trends

.:: Warto Zajrzeć ::.